![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
dywanik Zapach Przyszedł facet negocjować warunki umowy i oddałam walkowerem. Miał na sobie zapach. Ten sam zapach, jakiego używa Michał. Ja nie mogłam go słuchać. Ja chciałam Michała teraz i już. A facet ma plusa i w negocjacjach stoje za nim murem. t6ylko niech nie przychodzi za często bo ja nie mysle tylko się Michałuję myślami. 2008-10-08 10:41:12 skomentuj (3) Bąbel powypadkowy Od głównej ulicy wejście tylko dla ludzi po wypadkach. Wchodzę z boku. Znalazłam szatnię, ale już informacja o przyjętych pacjentach jest w recepcji po drugiej stronie szpitala - przy wejściu dla tych z wypadków. - dzien dobry, gdzie leży Kacper Baj? - a kim Pani dla niego jest? - matką chrzesną i siostrą cioteczną - Baj?, Kiedy urodzony? - przyjęty w piątek - Mam tu takich pięciu. - Kacprów bajów?! - ... - I wszyscy przylecieli helikopterem? - Nie mam tutaj dokładnej daty przyjęcia. - kończy w tym roku 3 lata, czyli z 2005 jest - mam takich trzech - październik albo listopad - oddział chirurgiczny, pierwsze pietro windą Znalezienie tego oddziału zajęło mi 15 minut łażenia po trzech piętrach, słuchanie głupkowatych odpowiedzi na proste pytania i ogolnie błąkania się po cichych, pustych korytarzach. Ale warto było. Uśmiech dziecka - bezcenny. 2008-10-06 11:42:37 skomentuj (0) jesień Sresień. Grypa. Gorąco jak idę w zapietym płaszczu, przewiewa mnie, jak go rozepnę. Na przemian pada deszcz i praży słońce. Fuj. Są tez plusy:) Znalazłam w kieszeni kasztanka. Zeszłoroczny łup spacerowy. Co prawda nadal mam fobię, że jak będę szła to szybko-spadający kasztan mi główkę rozbije, ale to nie powód, żeby kasztanków nie zbierać. A pierwszy znaleziony dać w prezencie:) 2008-09-02 19:57:03 skomentuj (4) Demokracja Zasiedziałam się na jednym portalu, stworzonym specjalnie dla kobiet. I rzeczywiście, jest dla kobiet. Są problemy życiowe, jest o związkach i o modzie, trochę celebrytów i trochę zdrowia. Wszystko na poziomie. Wszystko? Nie całkiem, bo czytelniczki niekoniecznie są na poziomie. Kilka razy aż mi się zdażyło sprawdzić, ile delikwentka ma lat. No i się okazuje, że 23 a pisze jak szpanująca dzierlatka z gimnazjum. Słownictwo, stylistyka, argumentacja, podejście do rozmówczyń. Straszne. A przeciez to przekrój przez społeczeństwo. Internet to bardzo demokratyczne medium. Ja się boję demokratycznie podejmowanych wyborów. 2008-09-01 23:49:29 skomentuj (0) Relaks Wącham goździka. Może i kojarzy się z PRLem...ale ślicznie pachnie. Jest bladoróżowy. Ten zapach tak uspokaja. Słucham głosu Trenta Reznora. Ma ciepły, seksowny, miękki głos. Taki, jaki powinien mieć wokalista. Śpiewa coś o związku. Chyba nawet udanym. Wszystkie trzy dziwoja, grające w catana mamy ten sam wygląd. Różnimy sie tylko kolorem fryzurki. Ciagle wącham tego goździka, tylko muzyka mi się zmieniła na Roba Zombiego. I jak ja mam o Michale nie myśleć? 2008-08-28 21:00:32 skomentuj (0) Muzyka łagodzi obyczaje:) Przypomniano mi nagle, że istnieje coś takiego jak Last.fm. Ba, kiedyś miałam tam czynny profil. Ponieważ zliczał mi program wszystko czego słuchałam, w tym jakże długim okresie dwóch miesięcy, kiedy działał, to biblioteka najczęściej słuchanych wykonawców wygląda u mnie tak: 1. Destinys Child 2. Peter gabriel 3. Iron Maiden (sic!) 4. Nine inch Nails 5. Fatboy Slim 6. Bob Marley & the Wailers 7. Disturbed 8. Akon Czyli absolutny groch z kapustą. Naraziłam na tego wszystkie konsekwencje Pana Kijczego, dając mu wskazówki, jak włączyć sobie radio emi_j_emi. No i co? Marudzi, marudzi, że za mocno, że za jakieśtam i nagle jęk! Wrzask! Skowyt! Pierwotne zło, kultyści i chtulu! Uwaga cytuję "nie będę soulu słuchał". Czyli istnieje jednak coś gorszego od slipknota - cztery seksowne kociaki:D 2008-08-25 15:15:19 skomentuj (4) Suplement muzgu marketinowca. Stoi sobie słoiczek w kuchni. Syrop sosnowy.Suplement diety! Środek ogólnie poprawia odporność organizmu. Zalecany dla osób z kaszlem. Czy ich do reszty pogniotło? Rozumiem, że leki się trudno legalizuje, procedury są drogie, ale to już jest obłęd. Całe życie leczyłam się syropmi sosnowymi i innym tussipectem i to były syropy. No takie do picia, co to tylko łyżeczkę na raz można, bo za mocno by działało. 2008-08-19 11:55:56 skomentuj (0) SG-1 Ja! Ja? Ja... Tego się nie spodziewałam. Serial - i to głupi, amerykański, gdzie nawet kosmici mówią po angielsku - oglądałam. Cały weekend!!! 10 odcinków. Co gorsza nawet chciałam więcej. Co za zło! 2008-08-17 22:31:03 skomentuj (1) Pocztówki z meczu - a Ty nie miałaś pilnowac kalorii? - Aaaaale tatooo... - Nie mogę patrzec obojętnie, jak MOJE ciastka wyjadasz. Poza tym niemieckie kobiety są tak brzydkie, że za cheerleaderki robili koledzy siatkarzy z drużyny. I tak 3:0. Kadzieeeeeeewicz!! 2008-08-11 15:18:35 skomentuj (1) Dzień kurcze... Przymierzam upatrzoną sukienkę. Kosztowała 329 PLN i była za droga. Teraz kosztuje 169 i jest już w porządku. No dobrze. Ładna, zgrabna, rozmiar 36 - wszystko cacy. Humor lepszy, pełna gotowość do zmierzenia się ze spodniami. Wszystkie brzydkie, na jedno kopyto albo za krótkie. Znajduję takie jak trzeba i coś mi świta... że chyba w nie nie wejdę. Skracając opowieść - zmieściłam się w rozmiar XL. A i to opięte były na udach. Ale już na tyłku mi wisiały, bo tyłek nadal mam w rozmiarze najwyżej M (38). Kto szyje te ubrania? Dla kogo szyje te ubrania? To ja jestem nieforemna, czy z założenia dziewczyny mają uda tej grubości co ramiona? Dobrze, że byłam podekscytowana nadchodzącym meczem Polska - Niemcy w siatkówce mężczyzn, bo bym się poddenerwowała. No i się poddenerwowałam, bo transmitują mecz Serbii i Rosją a nie naszych:( 2008-08-10 16:22:52 skomentuj (0) |